Jak budować kontakt z drugim człowiekiem? Jak się zrozumieć?

Jak budować kontakt z drugim człowiekiem? Jak się zrozumieć?

Są w życiu osoby w jakiś sposób istotne, ważne. Gdy je pytasz „co słychać” i słyszysz „Wszystko OK”, chciałoby się spójności odpowiedzi z tym, co widać. Jeśli widzę, że nie jest OK, dlaczego mi nie powie wprost, nawet gdy to trudne? Wolę to, niż proste i bezproblemowe „OK”. Jak zbudować kontakt? Jak się zobaczyć? jak się zrozumieć?

Dlaczego nie słychać szczerej odpowiedzi?

Ten brak spójności słów z mową niewerbalną, czy może szczerości może wynikać z wielu przyczyn. Np. takich:

  • troska o siebie – „jak powiem szczerze, pomyślisz/powiesz coś, czego nie chcę”, “nie ufam, że przyjmiesz, to co powiem”, “nie czuję się z Tobą BEZPIECZNIE”
  • troska o pytającego – „wiem, że masz swoje problemy, po co wkładać Ci na głowę jeszcze moje”
  • norma społeczna – „nie wypada zarzucać kogoś moimi żalami”
  • nawyk – to standardowa odpowiedź, „zawsze tak odpowiadam”, zwłaszcza wtedy, gdy nie mam kontaktu ze sobą.

Wszystko to można wrzucić w stwierdzenie – brak zbudowanego kontaktu.

Co to znaczy: być z kimś w kontakcie?

Dla jasności: nikogo nie można zmusić do bycia w kontakcie. Można stworzyć przestrzeń, by ten kontakt się zadział.

Jeśli jestem z kimś w kontakcie czuję się widziana, słyszana, ROZUMIANA. Wiem, że osoba, która mnie słucha, szanuje moje wybory (choć może ich nie akceptować), nie kieruje pod moim adresem ocen, nie ma w kieszeni 15 dobrych rad, co powinnam teraz zrobić – szanuje moją autonomię. Nie porównuje mnie ze sobą czy innymi osobami. Bycie w kontakcie z innym człowiekiem zaspokaja cały bukiet potrzeb (sprawdż listę uczuć i potrzeb). Dlatego człowiek obdarzający i obdarowany takim kontaktem odczuwa szczęście, spokój, życzliwość, wzruszenie, wdzięczność i wiele innych, przyjemnych uczuć.

Czy to trudne? Tak, bo wymaga uważności, zaufania, szczerości, autentyczności, łagodności…

Jak budować kontakt z drugim człowiekiem?

Kilka wspierających działań poniżej. Najszybciej działają względem osób nowopoznanych, zwłaszcza gdy nie mamy tak wielu przekonań dot. drugiej osoby, relacji, siebie w tej relacji. W długotrwałych, zastanych relacjach bywa trudniej. Tu budowanie karmiącego, empatycznego kontaktu wymaga pracy, czasu, cierpliwości, świeżego spojrzenia, ciekawości drugiego człowieka, patrzenia daleko poza zbudowany w mojej głowie obraz tej osoby. Do tego wraca się krok po kroku. Czasem dłużej, czasem krócej. A czasem nigdy się tego w relacji nie traci (tak, to się zdarza).

Ale do rzeczy. Co robić, by budować kontakt z drugim człowiekiem?

1. Rozmawiaj i bądź.

Kontakt buduje się przez współbycie, towarzyszenie.

2. Słuchaj empatycznie.

Wcale nie chodzi tu o intelektualne zrozumienie zawiłości opowiadanej historii. Chodzi o to, aby towarzyszyć:

  • bez zbędnego przerywania („ej, ale jak on się nazywał, ten kuzyn, to brat Marcina?”)
  • bez ocen, osądzania („poważnie? tak zrobiłaś? rozum ci odjęło?” ale równie dobrze „no genialnie, jak zawsze, ty to jesteś naprawdę mądra! zawsze wiesz, co zrobić/powiedzieć”)
  • bez porównywania („to jeszcze nic, ja kiedyś…”)
  • bez prób wpływania na mówiącego („może zrób to/tamto”, „powinnaś”, „przestań wreszcie”, „normalni ludzie to…”)
  • bez zbędnego przenoszenia uwagi na siebie lub inne osoby („a wiesz, siostra mojej przyjaciółki też tak robiła…” i cała historia tej siostry; albo „widziałam ostatnio w telewizji, że…”)
  • z powtarzaniem, co zostało usłyszane, parafrazowaniem – mi pomaga zwrócenie się do uczuć i potrzeb: “słyszę, że Cię to zdenerwowało, chciałaś, żeby doceniła Twoją pracę?)
  • z zadawaniem pytań, które wspierają w dotarciu do sedna trudności (“czego tu zabrakło?”)

Empatyczne słuchanie to umiejętność, której można się nauczyć, doświadczyć. Daj mi znać, jeśli chcesz poćwiczyć – prowadzę warsztaty m.in z empatycznego słuchania – będę miała większą motywację, żeby coś zorganizować, jak będę wiedziała, że są chętni.

3. Bądź szczera/y

Dominic Barter, współtwórca i popularyzator kręgów naprawczych mówi o podwyższaniu poziomu szczerości. Czy TY masz przestrzeń na dzielenie się trudnościami z Twojego życia z tą osobą? Na ile Ty pozwalasz sobie na bycie niedoskonałą/ym?
Trudno się gada z człowiekiem bez skazy, nie? Jak tu powiedzieć współpracownikowi, że trudno mi z terminami, kiedy on zawsze ma wszystko na czas. Albo jak mogę skarżyć się mojej mamie na niewyspanie z powodu dzieci, jak wiem, że ona zawsze ma gotowość wstawania 3 razy w nocy, żeby upiec nam świeży chleb na wyjazd do domu. Szczerość to autentyczność.

4. Bądź łagodna/y

Gdy będziesz mieć więcej łagodności względem siebie względem siebie, będziesz mieć jej więcej dla osoby, którą słuchasz. Jeśli nie akceptuję jakiś swoich kawałków, np. tego, że zdarza mi się krzyczeć na dzieci, trudno mi będzie z łagodnością, bez ocen, przytyków i dobrych rad, patrzeć na koleżankę z tym samym problemem. Zaznaczam – nie chodzi o pochwalanie tego, tłumaczenie potknięć, a o zwykłe “widzę, że ci trudno z tym. Słyszę cię”. 

Budowanie kontaktu – jednostronnie czy wzajemnie?

Można budować kontakt jednostronnie. Wtedy tylko jedna strona słucha/wspiera a druga (pozostałe) jest wspierana. Budowanie kontaktu przez mediatora/facylitatora to absolutna podstawa sesji empatii, mediowania w Porozumieniu Bez Przemocy, dialogowania.

Wzajemność jest mile widziana w relacjach równorzędnych: między partnerami w związku, członkami jednego zespołu – tu będzie wzajemność, wymiana tych samych wartości. Każda ze stron chce być równie mocno widziana, słyszana, akceptowana…

Co z relacjami, gdzie zwyczajowo władza jest po jednej stronie? Np. rodzic-dziecko, babcia-wnuk, zwierzchnik-podwładny? A co leży w Twoich granicach? Na ile jest to relacja uwzględniająca / karmiąca obie strony? Jeśli widzisz siebie jako stronę TYLKO wspierającą, czym ta relacja karmi Ciebie? Jeśli nie są to pieniądze, sprawdź ze sobą, czy nie czerpiesz np. z poczucia wpływu – płynącym z posłuszeństwa, wdzięczności drugiej strony. Sprawdź, na ile to jest zgodne z intencją tej relacji. Jak Ty się masz z tym, jeśli druga strona nie ma przestrzeni na uwzględnianie Cię.

————————————————————

Pisząc ten post, mam wrażenie, że to temat na książkę a nie wpis na bloga. Jest tu sporo skrótów myślowych, pobieżnie potraktowanych wątków. Jeśli potrzebujesz pogłębić jakiś temat – napisz proszę do mnie.

dr Ewa Hajduk-Kasprowicz

Badam, mediuję, facylituję. Dzielę się wiedzą i przemyśleniami dot. rozwiązywania sytuacji trudnych, konfliktowych oraz sposobami na budowanie porozumienia w relacjach w biznesie i nie tylko.